Masowa sprzedaż kredytów w polskich bankach
07.07.2008Jeszcze niedawno, po raportach opublikowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego i Narodowy Bank Polski mówiło się, że banki wprowadzą w bieżącym roku obostrzenia w swojej polityce kredytowej, okazuje się jednak, że jest wprost przeciwnie.
Można mówić o coraz większych ułatwieniach – ostatnio faktem stała się możliwość zaciągnięcia tego rodzaju zobowiązania finansowego bez podpisywania umowy – wiosną tego rodzaju formułę (jak pisze dziennik „Rzeczpospolita”) zaproponował np. ING Bank Śląski. Posiadacz rachunku osobistego otrzymuje również przygotowana już wcześniej ofertę kredytową, z której może skorzystać poprzez autoryzację jednorazowego kodu, który działa podobnie jak w przypadku usług bankowości elektronicznej, gdzie tak właśnie zatwierdza się przelewy).
Wystarczy kilka minut i pieniądze pochodzące z tak zaciągniętego kredyt są już w dyspozycji klienta. Banki zaczynają prześcigiwać się w ofertach prostych produktów pożyczkowych i kredytowych dla klienta „masowego”, dlatego można się spodziewać, że tego rodzaju ofert jak ING Banku Śląskiego, (która na razie ma charakter pilotażowy) będzie na polskim rynku bankowym przybywać.